poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Sesja Simby I skyway

   Siema. Za miesiąc rok akademicki i uprzedzam ,że listy wysyłać po połowie września ,gdyż od piętnastego się wprowadzam. Do tego czasu mieszkam z Bartkiem i Teściową. W ten weekend byliśmy w Szprotawie i razem z Bartkiem udaliśmy się na spotkanie z Alexem. Miło porozmawialiśmy ,dużo śmiechu oraz teksty typu "Alex wystrzel kodem do Quake". Alex opowiedział Nam śmieszną historię -na dniach Małomic wraz z kolegami zamówił Kebaba ale nie mogli go znaleźć ,więc sprzedali tego kebaba komu innemu XD Whhhat xd Więc ja palnęłam tekst "Alex jedź po kebaba to sprzedam Ciebie z tym kebabem" XD.
      W środę nie obyło się bez festiwalu światła zwanej Skyway. Niestety nie mogłam robić zdjęć, więc zdjęcia są pożyczone z innych stron na przybliżenie Wam o co tak naprawdę chodzi.
Chmura stworzona z żarówek. Generalnie to wszelakie zastosowanie światła do sztuki. Gorąco polecam.
Mój mały wielbłąd xd
Może taki mały to już nie. Ponad 7 kilo ...
Słuchacz :)
Czas na służenie.
Simba i za nim Fado ,którego przerósł (Fado to York).
Ostatnio wypadają mu zęby a ja czuję się taka już stara XD Niedługo to do przedszkola będę musiała go wyprowadzać hahaXD.
Krecik xd Nochal nurkował w ziemi ;P

Dym nad ogniskiem . Czyli dożynki na działkach.
Gdy tylko zaszło słońce wytańczyliśmy się jak nigdy :) 
Mój ulubiony zeszyt z biedry pasujący do T-shirta :)
taka malinka z jeżynką 
Bieganie z latawcem i wielka frajda :)

:P

I fruuunie...
Spotkanie z Magdą oraz pyszności z Pizza Hut :) Czyli tortilla jak pizza
Mojito 
 Lato spędzam aktywnie z rodzinką. Aquapark nie jest mi straszny a także trampolina i mini tenis XD Biegam z Simba po czym mój pies wraca tak zmęczony ,że idzie spać. We wrześniu czeka mnie wyprowadzka oraz malowanie pokoju. Znając mnie to znajdę sobie dziesięć innych aktywności bo ruch to zdrowie! 

poniedziałek, 13 lipca 2015

To je Toruń i tego nie ogarniesz xd

Cześć! Od kilku dni siedzę w Toruniu i słodko się leniłam. Wczoraj byłam z Bartkiem na koncercie radia ZET, który odbył się na motoarenie. Wystąpili: Cerekwicka, Farna, Grzeszczak oraz Bracia, Papa Dance,Hyży, Brathanki, Szroeder,, Lisowska i Twardoska.
Generalnie bardzo mi się podobało. Na początku siedzieliśmy na trybunach a następnie zeszliśmy na trawę bliżej sceny.
Jakość może nie powalać . Wybaczcie :(
Najbardziej podobał mi sie śpiew Farny :)
   W zeszłym tygodniu byłam na basenie. Oczywiście się opaliłam a raczej spaliłam. Plecy leczę do dziś choć po tygodniu już nie wygląda tak źle. Na początku czerwone plamy , bąble a potem wielka rana. W wodzie byłam może z godzinę a wcześniej smarowałam się filtrami. Już nie mówię,że skórę zrzucam jak wąż i na dodatek muszę uważać jak ją zrzucam ,gdyż po niektórych miejscach rana mi się tam robi.

:( 
A tu mały króliczek idealny do miziania :)
Jaki kochany ryjek :)
Niebieska róża od Bartka ,który już się wprawił w znajdywanie :D

O niebieska różo jak ja cię wielbię :)
Gofry robione specjalnie dla mnie serduszkowce.
W takie dni jak dzisiaj polecam :)
Czym by było pisanie bez jedzonka -domowej pizzy :)
Maliny om nom nom
Somersby aby uczcić świętowanie. Przeniosłam się do UTP w Bydgoszczy.Mimo,że to przeniesienie kazali mi się rejestrować jak każdemu aby "być w ich systemie?".
Moje ukochane dziecko,które mnie podrapie , pogryzie a za 15 min siedzi mi u stópXD Nerwus i trochę cygan ale cóż ja mogę poradzić :)
Serniczek Malinowy Bartka cioci. Uwielbiam !
Wbrew nazwie jest to Politechnika :) marzenie spełnione . Zawsze chciałam się uczyć na Politechnice.
Wesołym akcentem kończę notkę. Idę poszukać sobie pracy :) Gdyby ktoś chciał z Torunia się spotkać to zapraszam do napisania na fb,który jest podany na blogu.  Na koniec filmik ,który Wam ostatnio obiecałam.

środa, 1 lipca 2015

Moje małe wakacje :D

  Hello ludziska! Pogoda dopisuje a ja z tego powodu bardzo się cieszę :D Lubię upały chociaż wątpię żeby mój zwierzak tak łagodnie znosił taki gorąc jak upały. Dzisiaj w planach mam pójście z kocykiem nad rzekę z moim ulubieńcem. Chętnie wróciłam bym znowu nad morze ale nie jest to do zrobienia w tym roku. Będę pracować aby nazbierać kasę na wynajem pokoju. Juhuuu! Już się przyzwyczaiłam do wyprowadzek i tak myślę,że w przyszłości dziwnie będzie mi mieszkać na stałe.
  Sesja zaliczona i na moje szczęście miałam tylko jeden egzamin . Z czystym sumieniem mogę się przenieść do Bydgoszczy. Dzień przed sesją grałam w wojnę karcianą z sympatycznymi współlokatorami oraz ich koleżanką. Następnego dnia pomiędzy egzaminem pisemnym a przepytywaniem miałam sporo czasu i spotkałam się z Kingą. Oczywiście poszłyśmy na obiad do Maca!
Om nom nom
Mam nadzieje ,że mnie nie zabijesz laserami za to zdjęcie xd "mmm ale przystojniaczek idzieXD"
Kinga gdzieś zaginęła w akcjixd
Syndrom Simby -żreć włosy om nom nomxd
Po drodze na Ekonomik takie widoki :D
Trochę wygląda jak mały basen lecz to fontanna :D
Koniec z tabelą śmieciową :P
Oczywiście po powrocie do domu zaprowadziłam Simbe nad zalew :)
Już drugiego dnia po powrocie zaczęły się dziać dziwne zachowania przeze mnie zauważalne. Siedzę sobie na ławeczce za domem kultury i pacze a jeden koleś wskoczył do auta i ruszył a jego kolega biegł za autem XD .Do kompletu brakowało jeszcze psa żeby biegł za tym kolesiem xd. Następna przygoda nad zalewem. Patrzymy z Simba a jakiś gimbaza wskoczył na rower i jechał bo Bobrze XD Postaram się znaleźć to nagranie na przyszłą  noteczke!
Na koniec taka sobie ja niepomalowana. Wiatry we włosach poczesana. W sobotę przyjeżdża do mnie Bartek i mam nadzieje ,że miejscowość mu się spodoba . Spotkamy się razem z Alexem i gdzieś wyskoczymy! A teraz życzę WAM udanych wakacji. Bye :) 

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Trochę wakacji i urodziny !

 Cześć ! Od 29 maja miałam wiele luzu. Pojechałam sama do Torunia, potem z Bartkiem na morze. Zwiedziliśmy Sobieszewo, Gdynie, Sopot. Spacerowaliśmy po plaży , rejs statkiem do Helu, zachody słońca.
Jeszcze plaża czysta :D
:P
Bardzo się ciesze z udanego pobytu.
Z serii tyknę sobie statek xd
Orihime postanowiła popływać w sukience:P
Dzień dziecka=słodycze
Plaża cała w muszelkach.
Tacy sobie przyklejenixd 
Droga w molo :D
Bartek z laserami xd
Głodna Orihime zje nawet Bartka xd haha
Takie tam na Helu :P
Plaża na Helu. Płynięcie statkiem było koszmarem ,gdyż śmierdziało ropa i było strasznie głośno ale było warto.
Takie tam w Malborku w drodze powrotnej. 
Taki seksi murek xd
Łabędź pokoju 
Tata Bartka posiada hodowlę królików :D
Tort morderca xd
Łiii kosmiczny uśmiech.
Alek i wzrok psychopaty przy podpalaniu świeczek xd
Taka tęcza tortowa. Galaretka i żelatyna skleja xd
Późna noc i każdy schowany za czymś xd Lidka, Marlu, Bartuś, Alek i Arek:P
Gra w wojne jak zawsze emocjująca w tle łabędź pokoju xd
Simba najszczersze miny świata XD mina a'la "kiedy to się skończy"xd
Każdy, kto przegrał w wojne dostawał diaboliczne zadanie. Alek dostał koktajl życia xd Marlu musiała zjeść pół pomidora. Ja miałam mieć zdjęcie z wódką i domestosem w kiblu.Bartek śpiew a ja tak bardzo jak Julia na balkonie. Arek musiał wyskoczyć i zaśpiewać obcej osobie"what does the fox say" oraz zebrać nocny bukiet. Alek i jego "gdzie jest moja koza" do rowerzystki , która dostała speeda XD. Najlepsza była Lidka, która nigdy nie grała w karty i wygrała xd.
Było bardzo miło i wesoło.Tort, pizza, galaretki, rabarbar,paluszki chipsy, alkohol. 
Simba wyszalał się aż padł. Impreza się udała . Takie tam już 21 lat :D A teraz lecę z psem do weterynarza. Do następnej notki!