środa, 29 kwietnia 2015

Koc morderca nie odpuszcza :D

    Jak w tytule wyszedł całkiem niezły tekst przez drobną pomyłkę .Już za niedługo będę miała pieska . Szczeniaczek ma dopiero 3 -tygodnie a już czaruje swym urokiem.Chcę nadać mu imię Simba. Chyba ,że macie inne pomysły na imię dla pieska to chętnie poczytam :)
Przesłodki szczeniak prawie czarny ;D
Piękna różyczka od Bartusia :D
Niebieska róża, która jak mówiła kwiaciarka "nie ma w sprzedaży". A jednak na rynku była piękna niebieska. 
Wiosna , wiosna czy może lato? 
Ogród japoński zwiedzianie z Bartkiem :D
Taka z nas miła para. Z mojej strony sztuczna szczęka a z Bartka krecie oczy. Pozdrawiam ogród japoński :D
:)
Hala stulecia pozdrawia :D
Okolice politechniki Wrocławskiej takie piękne. Od października studia już w Polibudzie. Czuje ,że tam moje miejsce.
Ostatnio na UE mamy zwięrzątka. Nad tablica od lewej Seba i Mścisław. Powiem szczerze ,że czasami przelatują z niespodzianką XD
 Ostatnio jak zawsze dużo się dzieje. Matma ciśnie , chemia ssie, zamrażarka pojemność 50 pingwinów atakuje, nigga onion trenuje na patelni ninje i mordercze koce. Będzie mi brakować Psiego Pola oraz UE. W czerwcu po sesji wyprowadzka w maju może uda się wyjechać nad morze. W lipcu do pracy a we wrześniu w góry na Śnieżnik. Za niedługo moje urodziny ale chyba dzień przed wejdę do zamrażarki pingwin 50 aby nie mieć 21 lat . :D A teraz idę ćwiczyć synchronizacje wejścia do kuchni z marszem Star Wars. Pozdrawiam :D

środa, 15 kwietnia 2015

Toruń-Wrocław

    Przyznam szczerze ,że dawno nie pisałam na bloggerze. Odzwyczaiłam się od zwierzeń czy też od chwalenia się przepięknymi fotkami. Muszę się pochwalić-ostatnio byłam w Toruniu. Trafiłam akurat na noc wyprzedaży. W ccc zaatakowały tłumy ale nie o tym chciałam pisać ...
Wisła :D
Wiosenne słoneczko :)
Krzywa wieża a potem spacer z lodami.
Nazwałam to elektrycznym krzesłem hahah
Śliczne kwiatuszki . Kwiecień dał się we znaki.
A tu Wrocław Psie Pole. Jak pięknie i ponad 20 stopni.
Toruń i widok na Wisłe :)
Wrocławskie zoo-Afrykarium
Jakaś rybaxd
Z dedykacją dla Koizumi :D
Ogólnie oceanarium to  świetna wycieczka. Można oglądać ryby nie tylko jak w klasycznym akwarium. Z góry oraz  boku nie były nam obce.
Sztuczny wodospad :)
Widok z Skytower. 
Sernik wspólnej roboty -mojej i Bartka. 
    Ogólnie było dużo wspomnień z różnych wycieczek . Mam nadzieje,że pogoda będzie nam dopisywać to porobię mnóstwo zdjęć.
Na koniec dodaje smutną płaszczkę . Bo to koniec notki i taka smutna xd
    Już mam plany na wakacje.Połowę spędzę w pracy a drugą połowę na odpoczynku i szukaniu akademiku blisko Politechniki (np gdyby nie było już miejsca w akademiku Politechniki to najwyżej mieszkanie). Pojawiły się poważne plany na życie jak zbieranie na "cztery kąty".Dorosłe życie puka do drzwi co lekko mnie przeraża ale jestem dobrej myśli. W maju matura z fizyki i matematyki rozszerzenia.Myślę,że nie będzie tak ciężko chociaż kto wie. Chociaż bardzo bym chciała wstawać rano i jadać śniadanko na działeczkę w piękną pogodę nic się w życiu samo nie zrobi i jakoś muszę na takie luksusy zapracować. 

piątek, 20 lutego 2015

Wiosna :D

      Od kilku dni twarz mnie boli od śmiechu. Za oknem atak wiosny i +10 stopni. Ludzie atakują z ulotkami , wypady do maca, konwersacje o przyszłości oraz wygłupy obok Lidla. Wszystko sprowadza się do szalonych decyzji oraz nieokiełznanej energii.
Któregoś pięknego wieczora znalazłam się na Legnickiej gdzie mogłam podziwiać nowości :D
Walentynkowe truskawki. W tym roku spędziłam sama Walentynki. Na szczęście aż taka sama nie byłam gdyż pisałam z Koizumi oraz Bartkiem. 
Ostatnio mam trochę czasu dla samej siebie. I spędzam go oglądając filmy i zagłębiając się w mechanikę kwantową. Już nic nie jest takie same. :D
Artystyczne serduszka :D
Pyszności :D Na obiados banan z nutellą +naleśnik.
Moja hodowla różyczek hihihiih:D
Czym byłby student bez drinka.

 Za chwilę mam pociąg ,więc was żegnam. Myślę, że za niedługo napiszę kolejną niesamowitą notkę (nie no żartuje). Adios do następnego razu :)

sobota, 3 stycznia 2015

Rozpoczęty rok 2015

   Witam! Wreszcie zabrałam się za pisanie nowej notki :D Zapewne jesteście ciekawi jak mi minął Sylwester...Tutaj hejt do wszystkich co mieli mnie przygarnąć czy przyjechać. Ja bawiłam się bardzo dobrze wraz z moją koleżanką Lidką.

Nie ma to jak Sylwester z dwójka haha :D
Scena we Wrocławiu :D

I tu taka historia do tego zdjęcia. Przed nami było dwóch chłopaków, którzy się odwrócili do nas i mówią między  sobą" ej to twoja ręka?". Generalnie na samym początku nawet nie widziałyśmy sceny ale z nurtem osób pędzących  wylądowałyśmy prawie na środku widowni. Było dużo osób było chamskich ale znaleźli się i studenci, którzy poprawiali nastrój. 
Uniwersytet Wrocławski kierunek Filologia Angielska atakuje XDD
W tym roku bardzo mało było fajerwerków
Stół pełen żarcia, którego nie miałyśmy już gdzie upychać XD Moja mama myślała, że będziemy chyba bardzo głodne i nawsadzała mi gołąbków, krokietów, owoców i różnych innych...
Pierwszy raz jadła chipsy o smaku spaghetti. O dziwo były smaczne
Takie tam po odliczeniu :D
Atak zimnego ognia :P

Generalnie było bardzo śmiesznie. Obcy ludzie składali nam życzenia. Jakiś chłopak chciał nasz numer a inny całował mnie po ręce XD Taka grupka ludzi ganiała za nami dopóki nie złożyli życzeń. Było śmiesznie i zarazem wesoło.
   Moim postanowieniem noworoczny jest walka o to co pozostało dobre  i skończenie semestrów . Mam nadzieję,że uda mi się spotkać z Bartkiem :D. Jak Wam minął Sylwester?

niedziela, 28 grudnia 2014

To co nam umyka :)

     Chodź wielu z Was twierdzi, że nie czuje tegorocznych Świąt. Może to wina braku śniegu lub przereklamowanym szczęściu dzięki Coca-Coli. Problem tkwi gdzieś tam w środku w każdym z nas. Reklamy można olać tak samo mikołaje czekoladowe , które atakują już od października.
   Tegoroczne Święta spędziłam z rodzicami. Zresztą jak co roku XD Było dużo śpiewów, życzeń stresujących i wesoły mintaj. Nie lubię karpia i go nie jemxd. Zrobiłam śmiechowe ciasta ( o dziwo nikt się nie otruł).  Ubrałam choinkę , podbierałam żelki i dumnie nuciłam. Generalnie lubię śpiewać ale mam pewien problem z gardłem i jedyne co mi zostaje to nucenie. Myślę , że w lipcu wreszcie zbiorę się na zabieg . Od rodziców dostałam ciuchy, kolczyki , rękawiczki . Elementem zaskoczenia był list od Lidki w Wigilię.
  To już rok od kiedy założyłam bloga. Nie mam jeszcze postanowień noworocznych. Myślę,że jeszcze jest na to czas. Muszę szczerze przyznać , że było mi w cholerę ciężko . Oprócz chwil zgrozy były też i radosne oraz psychopatyczne. Jakby ktoś zapytał mnie co ten rok wniósł do mojego życia całkiem możliwe , że odpowiedziałabym w trzech zdaniach. Tak naprawdę w duszy myślę dużo więcej.
1. Tyle radości z spotkań :D 
2. Spotkać osobę, z którą możesz rozmawiać o muzyce :D
3. Przeraża mnie kolor tej rzeki. XD Razem tworzycie opowiadanie :D
4. Śmiało mogę każdemu tego życzyć. Życzę każdemu aby znalazł tak szaloną osobę jak ty sam. 
5. Nie pamiętam ile lat miałyśmy. Myślę, że to z czasów gimbazy, kiedy już byłyśmy w innych szkołach. 
6. Grzywka-fajnie było znowu mieć grzywkę. Jednak to nie dla mnie.
7. Pokochałam każdą porę roku :D
8. Kocham koty ale psa też bym chciała. 
9. Snake XD Wężowa torebka lub portfel :D 
10. Dokładnie pamiętam ten dzień XD To było moje 20 urodziny. Marlu składała mi wszędzie życzenia i zrobiła pyszne babeczki <3 
11. Polecam -Marlu cukiernik :D 
12. Jeśli chodzi o Wrocław to mam wsparcie również w Kindze. 
13. Lasery w oczach + róża forever alone xdd

14. Renoma i efekt rozmazanego zdjęcia ze śmiechu XD
15. Rozmowy na skype z Koizumi :D
16. Wypady nad Bóbr
17. Wakacje XD 
18. Jack Daniel's zaatakował. Teraz mam w planach kupić T-shirt "normal people scare me".
19. Nastał czas wyprowadzki do Wrocka :D
20. Myszoskoczek  mały pocieszek :D
21. Matma w jakiś ciepły dzień na balkonie XDPrzepraszam- nie matma a operacja xd
22. Wyprawa do muzycznej :D
23. Genialne przeróbki Orihime XD Siema jestem  Yeti xd
24. Hall of Games-najzabawniejsza fontanna o zimowej porze. Razem z Kingą i moim przyjacielem turlaliśmy się ze śmiechu. 
25. Plac zabaw na Psim Polu jest zaglebisty! :D
26. Prawie bym zapomniała. Studniówka 2014 XD 
27. Rynek+mózg rozwalony haha :D

   Zdjęć jest o wiele więcej . Mam nadzieje, że wybrałam najciekawsze. Jak widać te zdjęcia pokazują, więcej niż jestem wstanie powiedzieć. Cała szalona czwórka : Marlu, Kinga. Daryjka, Alex- w życiu czuje się szczęściarą. Szczęściem jest to , że mogę na nich liczyć. Myślę, że od września leciałam "pędem życia".  A przecież życie nie jest takie złe. Istnieją jeszcze dobre osoby! 
A teraz... Wesołego, Szczęśliwego Nowego Roku  :D