środa, 1 lipca 2015

Moje małe wakacje :D

  Hello ludziska! Pogoda dopisuje a ja z tego powodu bardzo się cieszę :D Lubię upały chociaż wątpię żeby mój zwierzak tak łagodnie znosił taki gorąc jak upały. Dzisiaj w planach mam pójście z kocykiem nad rzekę z moim ulubieńcem. Chętnie wróciłam bym znowu nad morze ale nie jest to do zrobienia w tym roku. Będę pracować aby nazbierać kasę na wynajem pokoju. Juhuuu! Już się przyzwyczaiłam do wyprowadzek i tak myślę,że w przyszłości dziwnie będzie mi mieszkać na stałe.
  Sesja zaliczona i na moje szczęście miałam tylko jeden egzamin . Z czystym sumieniem mogę się przenieść do Bydgoszczy. Dzień przed sesją grałam w wojnę karcianą z sympatycznymi współlokatorami oraz ich koleżanką. Następnego dnia pomiędzy egzaminem pisemnym a przepytywaniem miałam sporo czasu i spotkałam się z Kingą. Oczywiście poszłyśmy na obiad do Maca!
Om nom nom
Mam nadzieje ,że mnie nie zabijesz laserami za to zdjęcie xd "mmm ale przystojniaczek idzieXD"
Kinga gdzieś zaginęła w akcjixd
Syndrom Simby -żreć włosy om nom nomxd
Po drodze na Ekonomik takie widoki :D
Trochę wygląda jak mały basen lecz to fontanna :D
Koniec z tabelą śmieciową :P
Oczywiście po powrocie do domu zaprowadziłam Simbe nad zalew :)
Już drugiego dnia po powrocie zaczęły się dziać dziwne zachowania przeze mnie zauważalne. Siedzę sobie na ławeczce za domem kultury i pacze a jeden koleś wskoczył do auta i ruszył a jego kolega biegł za autem XD .Do kompletu brakowało jeszcze psa żeby biegł za tym kolesiem xd. Następna przygoda nad zalewem. Patrzymy z Simba a jakiś gimbaza wskoczył na rower i jechał bo Bobrze XD Postaram się znaleźć to nagranie na przyszłą  noteczke!
Na koniec taka sobie ja niepomalowana. Wiatry we włosach poczesana. W sobotę przyjeżdża do mnie Bartek i mam nadzieje ,że miejscowość mu się spodoba . Spotkamy się razem z Alexem i gdzieś wyskoczymy! A teraz życzę WAM udanych wakacji. Bye :) 

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Trochę wakacji i urodziny !

 Cześć ! Od 29 maja miałam wiele luzu. Pojechałam sama do Torunia, potem z Bartkiem na morze. Zwiedziliśmy Sobieszewo, Gdynie, Sopot. Spacerowaliśmy po plaży , rejs statkiem do Helu, zachody słońca.
Jeszcze plaża czysta :D
:P
Bardzo się ciesze z udanego pobytu.
Z serii tyknę sobie statek xd
Orihime postanowiła popływać w sukience:P
Dzień dziecka=słodycze
Plaża cała w muszelkach.
Tacy sobie przyklejenixd 
Droga w molo :D
Bartek z laserami xd
Głodna Orihime zje nawet Bartka xd haha
Takie tam na Helu :P
Plaża na Helu. Płynięcie statkiem było koszmarem ,gdyż śmierdziało ropa i było strasznie głośno ale było warto.
Takie tam w Malborku w drodze powrotnej. 
Taki seksi murek xd
Łabędź pokoju 
Tata Bartka posiada hodowlę królików :D
Tort morderca xd
Łiii kosmiczny uśmiech.
Alek i wzrok psychopaty przy podpalaniu świeczek xd
Taka tęcza tortowa. Galaretka i żelatyna skleja xd
Późna noc i każdy schowany za czymś xd Lidka, Marlu, Bartuś, Alek i Arek:P
Gra w wojne jak zawsze emocjująca w tle łabędź pokoju xd
Simba najszczersze miny świata XD mina a'la "kiedy to się skończy"xd
Każdy, kto przegrał w wojne dostawał diaboliczne zadanie. Alek dostał koktajl życia xd Marlu musiała zjeść pół pomidora. Ja miałam mieć zdjęcie z wódką i domestosem w kiblu.Bartek śpiew a ja tak bardzo jak Julia na balkonie. Arek musiał wyskoczyć i zaśpiewać obcej osobie"what does the fox say" oraz zebrać nocny bukiet. Alek i jego "gdzie jest moja koza" do rowerzystki , która dostała speeda XD. Najlepsza była Lidka, która nigdy nie grała w karty i wygrała xd.
Było bardzo miło i wesoło.Tort, pizza, galaretki, rabarbar,paluszki chipsy, alkohol. 
Simba wyszalał się aż padł. Impreza się udała . Takie tam już 21 lat :D A teraz lecę z psem do weterynarza. Do następnej notki!


poniedziałek, 18 maja 2015

Chwila wariacji

   Witajcie. Już dawno po maturach oraz Ekonomaliach. Było trochę wolnego, radości oraz smutku. ,Matura z matematyki poszła mi całkiem nieźle ale chyba mnie to nie zdziwiło gdyż matematyka na uniwerku jest na dużo wyższym poziomie. Zbliża się sesja co czyni mój kalendarz napiętym grafikiem wraz z wypełnieniami... ale już dość o tym co ciężko . Czas pochwalić się weekendem:D
To jest mój Simba. Właściciele twierdzili ,że to kundelek lecz jest bardzo podobny do labradora. 
Jak na swój wiek jest bardzo inteligentny. W kilka dni nauczył się wchodzić po schodach,jeść z miski czy też chodzić na smyczy. Ma biały krawacik oraz białe skarpetki :D
Om nom nom -jestem słodki ale zjem ci misia :P
Takie widoki z sobotniego spaceru na Biskupinie wraz z Bartusiem.
Vel Odra. Niby taka ładno-brzydka chyba jak każda rzeka w Polsce.

Orihime i porycie czachy. Ja nie wiem jak to Bartuś znosi -moje odstępstwa od normy.
Z cyklu"zróbmy zdjęcie za kratami" ;D
Przed Halą Stulecia obiekty starożytności takie jak Milicja czy stare czołgi. Niektóre odstraszały lecz były takie co chętnie brałabym :P
Straż:D
Hala Stulecia od strony przystanku.
Fontanna Multimedialna. Są tam przeróżne pokazy o pełnych godzinach oraz specjalne pokazy. Wraz z Bartkiem i Simbą udaliśmy się na specjalny pokaz "Katedra demokracji". Trwał dość krótko lecz był warty obejrzenia.
Poleca również Simba :D
Sobotnia rozpusta czyli Sushi.
Pozdrawiam pracowników Małpki Express, którzy od 6-26? obsługuję klientów.
Rysunek kota dzikiego mnie przeraża na Psim Polu xd
Mój  ulubiony t-shirt niedawno zakupiony :D
 Większość z Was musi być dość zszokowana, gdyż nagle w moich notkach pojawił się Bartuś bez żadnego wytłumaczenia bądź opowiedzenia. No więc, pewnego grudniowego dnia wylosowało mnie nas sobie szczęście. Po miesiącu byliśmy już parą. Pomimo odległości staramy się spotykać co 2-3 tygodnie. Mimo,że nie jest łatwo oboje się nie poddajemy. A za dwa tygodnie jedziemy nad morze aby zregenerować siły.  
   A na koniec ...
                                                  ...  tak bardzo ananas. Różowe włosy Marlu.
Tyle na dzisiaj i czekajcie na nowe notki. Gdzieś tam , kiedyś się pokazują. Mimo,że nie piszę dosyć często. Pozdrawiam :D